Komentarze są wyłączone
Czerwiec 19th, 2010 Posted 18:47
Koniec studiów. Moment, który powinno się świętować, lub przynajmniej przywitać jakimikolwiek emocjami. Nie u mnie. W zasadzie ostatnio nie gorączkuję się niczym. Nawet seksu nie uprawiam od pół roku. Kompletna emocjonalna pustynia, jakby świat przestał mnie dotyczyć. Ciekawe jakby to było wziąć sobie urlop od życia?
Jesli wiesz co chcę powiedzieć
Komentarze są wyłączone
Grudzień 23rd, 2009 Posted 10:36
czasem zdarza się, że niepewnośc sprawia, że coś tracimy istotnego i gdy już tego nie ma okazuje się, że uświadamiamy sobie fakt, iż właśnie tego pragniemy…
czasem zdarza się, że podejmujemy decyzję od której nie ma już odwrotu i przez kolejne miesiące zastanawiamy się czy to aby na pewno była słuszna decyzja…
czasem po prostu mówimy zbyt wiele słów, których cofnąć się już nie da…
czasem wmawiamy sobie, że to tylko słowa, choć dobrze wiemy, że to coś więcej…
czasem w miejscu zatrzymuje nas pragnienie by móc przeżyć coś po prostu ostatni raz…
Komentarze są wyłączone
Sierpień 10th, 2009 Posted 23:01
Czasami szaleństwo nosi słomkowy kapelusz i ładnie uśmiecha się spod pomalowanych rzęs… Czasami pije wino z butelki ukrytej w papierowej torbie… Czasami tęskni samo-nie-wiem-za-czym…
Czasami szalentwo nosi moje imię….
Nic mnie tak nie rozczula jak nocny deszcz i stare dobre polskie piosenki z lat 90-tych, wtedy to było można sie nieszczęśliwie zakochać przy Bartosiewicz czy Lipnickiej. Mam wrażenie, że teraz już nikt nie pisze tak prawdziwych tekstów jak…
Sen
i tak sentymentalnych. A tak na marginesie ten tekst dziwnie przypomina mi moje ż…
Komentarze są wyłączone
Marzec 29th, 2009 Posted 18:11
Pokuszę się o to by powiedzieć, że muzyka jest jak wino. Czasem upaja słodyczą i sprowadza słodkie ukojenie, spokojny sen bez koszmarów. Czasami… Zdarza się jednak, że bywa gorzka,cierpka jak wytrawne wino, którego smaku nienawidzę. Potrafi zabijać myśli lub sprowadzać je na inne tory. Inspiruje i doprowadza do łez. Niczym w winie trzeba się w niej rozsmakować by poczuć smak w pełni. Nigdy nie zrozumiem ludzi pijących w pośpiechu…
Czerwone półwytrawne wino brzmi jak:
Shape of my heart
Komentarze są wyłączone
Marzec 20th, 2009 Posted 09:51
Czasami wydaje mi się, że życie bez muzyki jest niepełne, że czegoś w nim brakuje, to tak jak gdy się ogląda niemy film i czeka z niecierpliwością aż coś ktoś w nim w końcu powie. Myślę, że życie w ciszy byłoby najgorszą torturą.
Ktoś ostatnio przypomniał mi jeden z najlepszych teledysków jakie kiedykolwiek widziałam, zresztą i sam utwór jest genialny. Kiedyś, gdy byłam młodsza i mój brat słuchał takiej muzyki doprowadzało mnie to do szewskiej pasji, teraz zdaje się, że dorosłam, może…
A o to i on:
Komentarze są wyłączone
Luty 4th, 2009 Posted 22:37
Jakoś się tak dziwnie złożyło, że właściwie co semestr zmieniam pracę, w dodatku ciągle mam wrażenie, że nie do końca na lepszą. Ale co zrobić, gdy żyć z czegoś trzeba…
Dziś zatrudniłam się w call center – wyższy poziom abstrakcji, nawet jako kelnerka nie miałam styczności z taka ilością dziwnych klientów co tutaj, a do Pizza Hut to same osobliwości przechodziły. Próbując wcisnąć kolejnej osobie zupełnie jej niepotrzebną usługę dodatkową do abonamentu po głowie kołatało mi się jedno:
Meds
Komentarze są wyłączone
Luty 3rd, 2009 Posted 16:09
Tytułem wprowadzenia muszę stwierdzić, że blog ten by nie powstał, gdyby nie rytmicznie.pl nowo powstały portal muzyczny, w którym mam zaszczyt być jednym z redaktorów. Blog ten jest więc blogiem redaktorskim, aczkolwiek nie tylko o muzyce będę tu pisać. Nie będę się jednak za nadto rozwodzić nad tym co, gdzie i w jaki sposób, gdyż po prostu
BLOGOWANIE CZAS ZACZĄĆ!